niedziela, 15 września 2013

Rozdział III

Heej!
Jest w końcu nowy rozdział! :3 Przepraszam Was bardzo,że tak długo nic nie dodawałam,ale miałam chwilowy kryzys... Ale już wszystko jest dobrze,no oprócz szkoły,rzecz jasna :D Mam nadzieję,że uda mi się teraz dodawać notki regularnie,np. co 2 tygodnie :)) Okej,nie zajmuję Wam więcej czasu-miłego czytania! <33







-Nie pójdę tak ubrany! -krzyknął Tony ,spoglądając na swoje odbicie krytycznym wzrokiem.

-Czemu?- jęknął James. Pierwsze półgodziny spędził na przekonywaniu kumpla do ubrania się na galowo,a teraz będzie musiał go namawiać kolejne 30 minut na wyjście w tym stroju.

-Wyglądam jak idiota!- warknął Stark i spojrzał na czarnoskórego- Zresztą ty też...

-Dzięki! Od razu mi lepiej!

Brunet runął na łóżko ,gniotąc tym samym nienagannie wyprasowaną koszulę. Zamknął oczy i głośno westchnął.

-Nie odnajdę się tam - powiedział cicho.

-Tam,czyli gdzie?

-W szkole. Po prostu...ja się tam nie nadaję! Nie wiem jak to jest chodzić do klasy, odrabiać lekcje ,czy uczyć się na klasówki! No i pozostają jeszcze ludzie...

-Aaa, więc ludzie teraz też ci przeszkadzają?

-No wiesz...nie wiem jak zareagują na moją piękną mordkę i urok osobisty - rzekł chłopak z uśmiechem ,rzucając poduszką w przyjaciela.

 Rozpoczęli bitwę na poduszki,rozładowując napięcie i po 10 minutach zdyszani ,potargani poszli na rozpoczęcie roku.

                                                                 *  *  *
-O Matko! Jaki on przystojny!

-Kim jest ten seksowny brunet?!

-Nie znasz go? To Anthony Stark!

-Jejku,milioner!

-Jest boski!

Takie szepty towarzyszyły Tony'emu i James'owi w trakcie drogi do auli. Wszyscy patrzyli na chłopaka ,którego znali z gazet. 

Chłopcy szybko przemknęli korytarzem i ustawili się w kącie sali. Rozpoczęto uroczystość. Po paru przemówieniach dyrektorka ponownie wstała i podeszła do mikrofonu.

-Na koniec chciałabym dodać jeszcze jedną rzecz,a mianowicie przywitać w naszych progach nowego ucznia! Anthony'ego Starka!

-Ja pierdo... - zaczął Stark,ale dostał kuksańca od Rhodey'ego.

Rozległy się brawa. Dziewczyny i damska część nauczycieli klaskała najgłośniej ,natomiast faceci bez entuzjazmu.

Po słowach "Rozejść się" ,tłum ruszył w stronę wyjście.

-Ale mi przygotowała powitanie! Co za obciach!-narzekał Tony.

-Spoko,nikt nie będzie jutro o tym pamiętać-pocieszał kumpla James.

Niestety mylił się.

Nazajutrz,od rana nastolatkowi towarzyszyły szydzące,męskie spojrzenia. Dla przeciwwagi dziewczyny spoglądały na niego jak na Boga.

-Czuję się jak eksponat w zoo...-mruknął brunet.

-No wiesz,jesteś tak jakby gwiazdą...-śmiał się czarnoskóry.

-Haha! Uważaj żebym ja ,ci nie...-zaczął Tony,ale przerwał ,gdyż wpadła na niego pewna postać. Gdy Stark ją ujrzał dosłownie go wmurowało.

-Ty!

-Ty!-powtórzyła po nim dziewczyna.

-Yyyy,to wy się znacie? - spytał zdezorientowany Rhodes.

-Można tak powiedzieć-rzekła z przekąsem rudowłosa.

-Tsaaa...Śledzisz mnie?-zaśmiał się milioner.

-Mhm,pewnie...Co on tu robi,Rhodey?-zadała pytanie.

-No ,uczy się tutaj.

-O Boże...-warknął rudzielec i odszedł potrącając celowo Tony'ego.

Chłopacy stali chwilę w milczeniu,aż w końcu James zaczął:

-Skąd znasz Pepper?

-Co takiego?

-No Pepper,skąd ją znasz?

-A co to jest Pepper?-spytał z głupią miną brunet.

-Hhaha!-zaśmiał się James.

-Nie,no ,a tak na serio to myślałem ,ze ona ma na imię Virginia.

-Tak się naprawdę nazywa,ale wszyscy mówią na nią Pepper.

-Czemu?-zapytał zdziwiony Stark.

-Bo jest ostra...

-Zauważyłem...

                                                              *   *   *

Nadszedł koniec lekcji. Uczniowie zaczęli rozchodzić się do domów. James cieszył się,bo miał już serdecznie dość uwag i narzekań Starka. Zaczynając od komentarzy na temat lekcji...

-"Wy to nazywacie fizyką? Opanowałem to w wieku 8 lat..."

-"Boże,ale ta matematyka była nudna...Serio,żałosny poziom! Gościówka zrobiła błąd w obliczeniach!"

-"To była biologia dla liceum czy wstęp dla 10-latków?"

...kończąc na uwagach odnoszących się do stanu szkoły...

-"O kur**wa! W kiblu wali jak w szambie!"

-"To jest jedzenie?! Wygląda jakby to ktoś zwrócił..."

Także Rhodey z ulgą myślał o weekendzie. Kiedy wrócili Tony zwalił się na łóżko.

-MASAKRA! Ta szkoła...Tragedia!

-Skończysz?! Musisz się po prostu przyzwyczaić!-krzyknął James-Mam już serdecznie dość,wysłuchiwania twoich pretensji! Spadam stąd!

Drzwi trzasnęły i po przyjacielu nie było ani śladu.
  
                                                                 *      *       *

Obudził go jakiś głośny dźwięk. Najwyraźniej po wyjściu kumpla,zapadł w drzemkę. Przeczesując sobie włosy palcami,dotarł do drzwi wejściowych. Otworzył je i stanął jak wryty. 

-C-co ty tu robisz?!

-Przyszłam do Rhodey'ego...Miał mi pożyczyć książkę-odpowiedziała Pepper naburmuszonym tonem. 

-Nie ma go...Ale jak chcesz to wejdź...Poszukam tej książki.

-Hmm...Okej.

Zaczął szukać książki. Odwrócił się na moment,żeby przyjrzeć się dziewczynie. Złapał się na tym,że przygląda się jej tyłkowi. Szybko przeniósł wzrok ,gdzie indziej. 

-Znalazłeś?-spytała po paru minutach rudowłosa.

-Co?

-Czy znalazłeś książkę?

-Tak,tak,proszę-powiedział Tony ,podając jej książkę.

-Dzięki-odparła Pepper,chowając ją do torby.

-Ładnie wyglądasz!-wypalił Stark i po chwili,kiedy dotarło do niego ,co powiedział,oblał się wielkim rumieńcem. 

-Yyy,dziękuję...-rzekła zaskoczona dziewczyna. Poszli w stronę drzwi. 

-No to pa! Dzięki jeszcze raz!- powiedziała Pepper i zrobiła krok w jego stronę,jakby chciała go uściskać ,ale w ostatnim momencie zrezygnowała i szybko wybiegła.

Tony stał chwilę w drzwiach ,zastanawiając się ,co przed sekundą się stało... Oblał się rumieńcem?! On?!

Mam nadzieję,że Wam się podobało!^ ^ Wiem nie jest za długi...:c Dziękuję za wszystkie komentarze,pytania na asku i dodawanie się do obserwatorów! <3
                                                                  Do napisania! 
                                                Wasza Romantyczka  :***


ask.fm/PepperRoamntyczka















43 komentarze:

  1. Super rozdział. Masz wielki talent :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Super,super,super!!!! Tony mnie rozwalil! XD Czekam na wiecej!

    OdpowiedzUsuń
  3. What a lovely photo,hahaha! <33 Chapter's great and funy as always! Love ya! Can't wait for next! ^ ^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Yeah,i know ^.^ Thank u soo much! c: You're amazing! :*

      Usuń
  4. Jezu, przepraszam, że mnie tak długo nie było. :(
    Ale sama rozumiesz. Jestem więc dzisiaj gdy ma m trochę więcej wolnego czasu. :)

    Na całe szczęście nie mam nic na jutro zadane. A pouczę się jutro. :D
    Tak zwlekam i zwlekam, ale myślę że nawet jeśli się nauczę to dostanę kolejnego laczka z matmy. :D

    No dobrze. Szczerze? TO TEN ROZDZIAŁ JEST ŚWIETNY! Już ci to pewnie mówiłam i pytałam sie kiedy kolejny tak więc nie mogę się doczekać!
    Uch, niech już minie ten tydzień, no.
    Tony w tym wydaniu jest nieziemski. *.*
    A z Pepper to jest naprawdę wybuchowa laska. <3

    No dobrze. Czekam na więcej. <3

    Pozdrawiam serdecznie.
    Stella.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybaczam Ci twą nieobecność! XD
      Dziękuuuje baardzo! <3
      Postaram się dodać nową notkę w weekend! :3
      Pozdrawiam,Zuzka ^.^

      Usuń
  5. Jak mi mendo ruska nie dodasz nowego rozdziału to Cię zatłukę młotkiem do kotletów !!! -_-

    Zapraszam do siebie :D

    http://my-own-story-of-me.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś przekonująca! :O XD
      Mam nadzieję,że uda mi się w ten weekend :))
      Chętnie wpadnę! ^.^

      Usuń
    2. Wiem... mój młotek się stęsknił...
      Przy okazji polecam moją zwiastunownię :
      dark-trailer.blogspot.com
      thriller-of-story.blogspot.com

      Którąkolwiek... Mam wenę na IMana !!

      Usuń
  6. Tak apropo !

    Nowy rozdział... Miałam informować, więc to robię :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Hello! Rozdział jak zwykle świetny! Tony jest genialny:-P Spodobało mi się jak zerkał na tyłek Pepper,to zbereźnik!...Czekam na więcej:-*

    OdpowiedzUsuń
  8. Wróciłaaaaaaaaaaaaaaś! <3

    Hahaha-no chyba! W końcu to Stark XD
    Dziękuje! :*

    A kiedy u Ciebie coś nowego? c:

    OdpowiedzUsuń
  9. Wróciłam,tak jakby....bo ciągle się zastanawiam czy zacząć pisać nowe opo...kurcze...:-*

    OdpowiedzUsuń
  10. Haha dzięki za wsparcie:-* zobaczę,czy coś z tego wyjdzie.....

    OdpowiedzUsuń
  11. hahah "co to jest pepper?" -JEBŁAM! XD booskie!

    OdpowiedzUsuń
  12. Haha rozdziały jak zwykle super ;) Zapraszam do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja jako osoba spokojna i pełna opanowania oraz....
    Nie za dużo kłamstw w jednym zdaniu...
    Ekhem....

    Jak mi tutaj nie zaczniesz pisać to jak Boga kocham zatłukę (a to, żem ateistką ci nie pomoże)!!!!!!!
    Wrzesień.... Październik.... Listopad....!!!!!
    Trzy miesiące, a tak dokładniej to dwa :D
    Piszę do ciebie w imieniu chyba większości czytelniczek, napisz coś!!!!!!!

    Pozdrawiam niepoprawna i jej młotek do kotletów, z którym już się zaprzyjaźniłaś xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak apropo... pozmieniało się u mnie :)

      my-own-story-of-me.blogspot.com
      oraz
      taken-fan-fiction.blogspot.com (niedawno otwarty na innym koncie)

      Usuń
  14. http://agnesstark.blogspot.com/ Zapraszam na nowego fika na moim drugim blogu^^

    OdpowiedzUsuń
  15. Hej kochana. Bedziesz dalej pisac to opowiadanie? Bo zapowiadalo sie swietnie. Pozdrawiam:-* ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałabym,ale szczerze powiedziawszy zastanawiam się czy na jakiś czas nie zawiesić bloga...
      Nie mam teraz w ogóle czasu (ani weny),a nie chcę pisać jakiegoś gówna na odwal się :/
      Muszę teraz dać z siebie wszystko,żeby dostać się tam gdzie chcę + mam jeszcze inne problemy osobiste,więc na bloga praktycznie nie mam czasu :(
      Obiecuję,że rozdział dodam na pewno,ale nie mam pojęcia kiedy. Mam nadzieję,że nie zapomnicie o mnie c:

      Usuń
    2. E! A co z Twoim blogiem,hmmmm??? :D

      Usuń
  16. Rozumiem to i nie martw się nie zapomnimy o Tobie :-* Jeśli chodzi o mnie to mam już napisany 1 rozdział,ale.....nie dodaję go i nie pisze dalej bo zauważyłam,że nikt się już tym nie interesuje. A ja nie piszę tego dla siebie tylko dla Was:-) A jak nikogo już nie będzie to nie ma sensu tego zaczynać..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ej no,ja się interesuję!!! :D
      Dodaj ten rozdział,prooooszę! <3
      Dla mnie? XD
      Wiesz też mam wrażenie,że mniej ludzi czyta blogi o IM i innych bohaterach-najpierw jest taki szał jak ,np.Iron Man poleci w tv,a potem powoli zmniejsza się liczba odwiedzających :(

      Usuń
  17. No dokładnie,tak wszyscy za tym szaleli,a teraz cisza.... Wiesz co,musze się przyznać....Wcześniej zaczęłam pisać całkiem inne opowiadanie...Oczywiście jest w nim wątek romantyczny,bo głownie o to chodzi. Mam już tego o wiele więcej rozdziałów,ale też nie wiem czy to dodawać bo czy kogokolwiek to zainteresuje.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No pewnie,że tak! Dodawaj! :O
      Ale też jest o Iron Manie? :))

      Usuń
  18. Właśnie nie....to opowiadanie o zmyślonych przeze mnie postaciach...Także nie wiem czy to by kogokolwiek zainteresowało :-O....:-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak opowiadanie jest dobre,to wszystko jedno o czym jest i tak się spodoba! ^.^
      Także chociaż spróbuj! :*

      Usuń
    2. Hmm zobaczę....Może się zdecyduje i prześlę pare rozdziałów,a dalej to już zadecydują czytelniczki:-)

      Usuń
    3. Jeeej! Pisz,pisz,pisz! :))
      Czekam z niecierpliwością :*

      Usuń
  19. Odpowiedzi
    1. Nie wiem tego jeszcze. Aktualnie blog jest w zawieszeniu,bo nie mam czasu ani weny,aby go prowadzić.
      Chciałabym to kontynuować,ale jest na razie ciężko...:(
      Pozdrawiam,Pepp :)

      Usuń
    2. Ja rozumiem,jest ciężko. Sama nie wyrabiam z czasem... Ale to się zmieni;-) Poradzisz sobie i z pewnością napiszesz świetny,kolejny rozdział :-*

      Usuń
  20. Hej. Pisze,bo to bardzo wazne. Jest sprawa odnosnie opo. o Tonym i Pepper. Wspominalam,ze chce napisac o ich zyciu doroslym,ale...nie dam rady,nie mam weny:-( ale tak na serio to mam ochote napisac inna historie z ich lat mlodosci,wiec...co Ty na to? Nie uwazasz,ze to moze byc juz nudne z mojej strony? Doradz mi cos :-o :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie to fantastycznie! Świetnie pisałaś o nastoletnim Starku,więc z pewnością dalej tak będzie ;)
      O dorosłych trudniej się pisze-wiem z własnego doświadczenia XD
      Zresztą,znając Twoje możliwości,napiszesz pewnie znowu jakieś mega wciągające opowiadanie! :*
      Także czekam!!! <3

      Usuń
  21. Hehe dzięki. Wiesz,mam już napisany pierwszy rozdział,teraz tylko: dodać,albo nie.....kuurde.... :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. KOCHANA! Co tu dużo gadać! Zapraszam na mojego starego bloga,do.......przeczytania nowej notki! :-) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  23. Hej. Mam pytanie,bedziesz dalej pisała notki? Tak bardzo na to czekam;-)

    OdpowiedzUsuń